Nie brakuje mi fałszywych przyjaźni, które się skończyły. Brakuje mi Ciebie. Wiem. Tobie mnie nie brakuje, ponieważ wolisz mieć w swoim towarzystwie osoby, które są hipokrytami i wolą Ci niszczyć życie, niż cieszyć się Twoim szczęściem.
No cóż, ja osobiście cieszę się, że "przyjaźń" z fałszywymi się zakończyła. Prosiłam aby strzeżono mnie od wrogów, dziwnym przypadkiem zaczęłam tracić przyjaciół. Ale dobrze się stało, że wyszło to wtedy.
Dostałam lekcję życia, nauczkę i wzięłam to sobie do serca. Tylko wiesz, czego naprawdę mi brakuje? Ciebie. Nigdy nie wymagałam wiele oprócz bycia obok.
Właśnie jest burza, a dobrze wiesz, że się jej boję. Dzwoniłam wtedy zawsze do Ciebie. Chciałam słyszeć Twój głos. Teraz, jest burza, jak zawsze mam myśli a może tak by wyjść, przełamać się.
Nadal to wszytko nie ma sensu. Robię wiele rzeczy, by nadal czuć, że żyję. Ból pomaga przetrwać, coś o tym również wiesz, no nie?
Mam nadzieję że kiedyś porozmawiamy. Przepraszam
OdpowiedzUsuńGratuluję awansu
OdpowiedzUsuń